SCHEMATY DO HAFTÓW MOGĘ UDOSTĘPNIĆ TYLKO ZAPRZYJAŹNIONYM BLOGOWICZKOM. NIE UDOSTĘPNIAM WZORÓW OSOBOM ANONIMOWYM I PRZYPADKOWYM.

niedziela, 27 lipca 2014

Vèronique Enginger - Études De Botanique - Magnolia ukończona !

Skończyłam drugi haft z serii zielnikowej. Magnolia prezentuje się dobrze, zwłaszcza po ukończeniu backstitchy. Obiecałam sobie, że wyszywając kolejne obrazy z tej serii będę zmieniać napisy na polskie. W tym hafcie na szczęście nie musiałam się z tym borykać.
Za jakiś czas zabiorę się za wyszywanie Hortensji, która uzupełni mój tryptyk przeznaczony na ścianę w sypialni.





* ukończony - 26 lipca 2014

* wzór - Vèronique Enginger - Études De Botanique

* tkanina - Len obrazkowy, Permin Of Copenhagen, 30ct (120/10cm), kolor kości słoniowej

* nici - mulina DMC, 17 kolorów

* wymiary - 28,5x28,5cm

poniedziałek, 21 lipca 2014

Vèronique Enginger - Études De Botanique - Magnolia #4

Urlop upływa mi w towarzystwie pięknej pogody więc wyszywam sporadycznie.
Jednak skończyłam w Magnolii duże liście, gałązkę i kwiatek. Myślę, że do końca tygodnia skończę ten haft i będę mogła rozpocząć zaplanowaną już Hortensję.
Zielniki przypadły mi do gustu więc mam nadzieję wyszyć kiedyś więcej obrazków z serii.


poniedziałek, 7 lipca 2014

Golden Kite - Madame Rimsky Korsakov #9

Myślę, że to już przedostatnia odsłona haftu "Madame Rimsky Korsakov". Wyszywanie twarzy zajmie mi kilka wieczorów, ale nie będę Was zamęczać relacjami z wyszywania tła. Będzie wiało nudą ;) Efekt końcowy pokażę już może oprawiony.


środa, 18 czerwca 2014

Vèronique Enginger - Études De Botanique - Magnolia #3

Rozpoczyna się sezon urlopowy więc znajdę trochę więcej czasu na kończenie projektów.
W hafcie Magnolii ukończyłam największy kwiat, pozostają gałązki, listki i kilka drobnych kwiatków. Teraz pójdzie już z górki ;)


niedziela, 1 czerwca 2014

Golden Kite - Madame Rimsky Korsakov #8

Pracuję na przemian nad "Madame" i "Magnolią". W tym tygodniu ukończyłam kolejny rząd w hafcie "Madame", zatem od ostatniego posta przybyły mi cztery nowe rzędy. Trochę ułatwiam sobie pracę, omijając tło. Składa się ono maksymalnie z 3-4 odcieni muliny, co zmniejsza częstotliwość zmiany igły. Dlatego zostawiam je na koniec. Poza tym jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie twarz, więc gonię jak mogę :)